Czasy, gdy budowano jedną stronę www działającą w stanie niezmienionym przez całe miesiące odchodzą do lamusa.

Nawet najlepsze założenia nie są w stanie przewidzieć sposobu, w jaki będą się po niej poruszali internauci. Oznacza to, że przemyślane i zaprojektowane na kartce rozwiązania niekoniecznie mogą sprawdzić się w praktyce, dlatego warto poznać sześć wskaźników, których dokładna analiza pozwoli nam dokonywać takich zmian w strukturze witryny, aby ta była jeszcze lepiej odbierana przez internautów.

Growth driven design

Strona internetowa, a zwłaszcza strona sklepu internetowego, nie jest elementem stałym. Obecnie podlega ciągłej ewolucji zmieniając się zgodnie z tym, jakie trendy w przeglądaniu internetu prezentują kolejne grupy użytkowników. Dlatego też w myśl techniki GDD (growth driven design) warto stale analizować dane zbierane przez odpowiednie narzędzia statystyczne, które doskonale pokażą, w jaki sposób odwiedzający poruszają się po naszym sklepie, pozwalając na wprowadzanie kolejnych zmian w jego wyglądzie i funkcjonalności. Wszystko po to, aby testować jeszcze skuteczniejsze rozwiązania wpływające na konwersję.

Statystyki w służbie e-sklepów

Jakich narzędzi użyć? Najpopularniejszym i jednym z najdokładniejszych jest darmowy Google Analytics – potężny zestaw statystyk umożliwiający łatwą instalację, oraz oferujący przejrzyste raporty z działania naszej strony. Korzystając z tej opcji warto poznać sześć najważniejszych wskaźników, które najlepiej pokazują mocne i słabe strony każdej witryny:

Współczynnik odrzuceń

– wyrażany w wartościach procentowych wskazuje, ilu internautów po wejściu na naszą stronę kontynuuje jej przeglądanie przy pomocy dostępnych odnośników, a ilu odchodzi wpisując w pasku inny adres, lub zamykając kartę w przeglądarce. Im jego wartość jest wyższa, tym gorzej dla nas. Oznacza to, że albo nie jesteśmy w stanie zatrzymać internauty ciekawym kontentem, albo elementy nawigacyjne są zbyt słabo widoczne.

W świecie, w którym przeciętny użytkownik internetu poświęca ok. 8 sekund na przejrzenie zawartości strony (dane z 2013 roku), warto przeanalizować rozkład poszczególnych elementów na stronie, aby przy pomocy szeroko zakrojonych testów poprawić powyższy wskaźnik.

Średni czas trwania sesji

– pod tym pojęciem kryje się średnia długość odwiedzin naszej strony przez internautów. Im wskaźnik jest wyższy, tym wyższa szansa, że wizyta zakończy się zakupami. Podobnie, jak w przypadku poprzedniego punktu, tutaj za wyniki również odpowiada design strony, czyli odpowiednie rozmieszczenie grafik, tekstu, oraz przycisków umożliwiających podjęcie konkretnych akcji.

Strony/sesja

– w Google Analytics pod tym pojęciem kryje się informacja, ile średnio stron przeglądają odwiedzający w czasie jednej wizyty. Wyższy wynik (powyżej wartości 2,0) jest oznaką tego, że internauci odnajdują interesujące ich informacje i wchodzą dalej, aby zagłębić temat. W przypadku sklepów internetowych oznacza to np. przeglądanie zawartości „podobnych produktów”, lub zagłębianie się w ofertę sklepu przy pomocy drzewa kategorii.

Przepływ użytkowników

– w tej sekcji znajdziemy wizualne przedstawienie przepływu użytkowników przez nasz sklep. Na podstawie zgromadzonych danych jesteśmy bowiem w stanie prześledzić najczęściej wywoływane strony wejścia, oraz miejsca w witrynie, do których następnie kierują się użytkownicy aż do momentu wyjścia (zamknięcia okna przeglądarki, lub wpisania innego adresu).

Mając takie dane jesteśmy w stanie jeszcze lepiej prześledzić niezbędne zmiany w strukturze sklepu, które wprowadzone w życie są w stanie poprawić resztę prezentowanych powyżej wskaźników. O wysoką wartość przepływu użytkowników warto dbać, bowiem im dłużej dana osoba pozostaje na stronie, tym większa szansa, że jej wizyta zakończy się zakupem.

Konwersja Landing Page

– jeśli w naszym sklepie wykorzystujemy strony typu landing page, powinniśmy skonfigurować w Google Analytics możliwość śledzenia ich konwersji. Dzięki temu będziemy w stanie określić, jaki procent użytkowników wchodzących na daną stronę wykonała zakładaną akcję (w wypadku landing page może to być np. wypełnienie formularza w zamian za dostęp do e-booka, kodu promocyjnego lub innej gratyfikacji). Poznamy dzięki temu skuteczność landingów, oraz ewentualne zmiany, jakie warto wprowadzić w ich treści i wyglądzie dla osiągania określonych celów.

Konwersja Call To Action

– jeśli chodzi o wykorzystanie w sklepie tzw. wezwania do działania (z ang. Call To Action), warto podpiąć pod odpowiadające im elementy designu narzędzia statystyczne również umożliwiające śledzenie konwersji. Podobnie, jak w przypadku Landing Page, zgromadzone dane będą w stanie wykazać (lub też nie) skuteczność konkretnych form promocyjnych.

Jak podnieść jakość sklepu internetowego?

Analiza opisanych powyżej danych pozwala nam przede wszystkim dojrzeć te elementy na stronie, które wymagają poprawy. Krótki czas wizyt, niska penetracja witryny, zbyt wiele wyjść po przejrzeniu zawartości pierwszej strony – te wszystkie zachowania negatywnie wpływają nie tylko na same statystki, ale również przyczyniają się do słabszej konwersji.

Aby nasz sieciowy biznes rozwijał się w sposób nieprzerwany, konieczne jest śledzenie spływających do nas danych, oraz podejmowanie kroków mających na celu poprawienie ich jakości. Dlatego testowanie nowych rozwiązań i obserwowanie, jak wpływają na zmianę zachowań użytkowników stanowi obecnie najlepszą drogę do poprawy jakości sklepu internetowego. A co za tym idzie, zwiększenia jego dochodów.