W e-commerce zawsze dużo się dzieje.

Mobilne zakupy, dostawa tego samego dnia, nowe technologie, social media.

To wszystko i wiele innych aspektów wspierają sprzedaż online. Wkrótce może pojawić się nowa formuła kupowania w sieci – Google Express. Póki co usługa testowana jest w rodzinnym kraju Google`a – USA.

Jak działa Google Express?

Google Express gromadzi sprzedawców online w jednym miejscu. Użytkownicy mogą kupować online produkty z różnych sklepów, ale nie muszą już przechodzić bezpośrednio na ich strony www. By dokonać zakupu wystarczy skorzystać z aplikacji Google Express, asystenta głosowego Google lub zamówić za pośrednictwem komputera na stronie google.com.express. Poruszając się po swego rodzaju pasażu online można wrzucać produkty do wspólnego dla wszystkich sklepów koszyka, co ułatwia i przyspiesza zakupy.

Można powiedzieć, że platforma jest na etapie testowania. W Stanach korzysta z niej jeszcze stosunkowo niewielka ilość sprzedawców. Z drugiej strony „pasaż” pozostaje nienasyconą przestrzenią i jest to świetne miejsce dla sprzedawców online, którym przyjdzie łatwiej stawać do konkurencji z innymi sklepami.

W jaki sposób udogodniono Amerykanom zakupy online?

Po wejściu na platformę można przeglądać w przyjazny sposób kategorie.

Drzewo kategorii nie jest skomplikowane. Można wybrać odpowiedni dział, z produktami które nas interesują lub skupić się na konkretnym sklepie, który działa w ramach Google Express. Platforma prosi też o podanie kodu pocztowego. To prosta funkcja, która lepiej dopasowuje ceny, dostępność i koszty transportu. Przy każdym przedmiocie pojawi się także logo sklepu, który oferuje produkt. Każdy produkt można dodać do koszyka, zupełnie inaczej jak np. w Google Zakupach, które przenoszą do witryny konkretnego sklepu. Tutaj cały proces zakupowy można przejść z pozycji Google Express.

Koszty dostawy dla różnych produktów mogą się różnić. Podobnie jest na Allegro. Jeśli wrzucimy do koszyka dwa przedmioty od dwóch różnych sprzedawców musimy opłacić dwie dostawy, których termin realizacji może się od siebie różnić. W Google Express działa to na podobnej zasadzie.

Konkluzja

Google jest bardzo ostrożny przy wypuszczaniu na rynek online nowych możliwości. Zanim Google Zakupy wyszły poza granice USA też minęło trochę czasu. W Stanach Google Express gromadzi jeszcze niewielką ilość sklepów. Jednak rynek ecommerce wymaga testowania każdego źródła przychodu. Jeśli ta platforma uzyska pozytywne wyniki, będzie konkurencyjna dla innego światowego giganta Amazona to być może za jakiś czas będzie można testować ten kanał sprzedaży także u nas.