Prowadząc sklep internetowy trzeba pozyskiwać ruch ze wszystkich możliwych źródeł, które dla danej branży mogą generować sprzedaż.
Jednak każdy e-biznes stale zmaga się, poprawia, optymalizuje jeden z najważniejszych współczynników w e-commerce – współczynnik konwersji.

Dzisiaj przy pomocy narzędzi jakie udostępnia Google można ze snajperską precyzją sprecyzować grupę docelową, która pozostawia historię swojego wirtualnego podróżowania w postaci plików cookie. To właśnie dzięki nim remarketing produktowy jest tak skuteczny.

Czym w rzeczywistości jest dynamiczny remarketing produktowy?

Jest to forma reklamy, która kierowana jest do bardzo sprecyzowanej grupy odbiorców. Tych, co poszukiwali np. butów do wspinaczki, akcesoriów do łowienia muchowego czy słuchawek wokółusznych. Google korzystając z informacji zapisanych w plikach cookies wyświetli na stronach z systemem AdSense reklamy konkretnych produktów lub alternatywnych propozycji, które mogą zainteresować użytkownika. Konfigurację takiej kampanii można zawężać do grup użytkowników, które np. z jakiegoś powodu porzuciły koszyk lub tych, którzy korzystali z wyszukiwarki w sklepie.

W jaki sposób działa remarketing produktowy?

Trudno uciec od tego, by być „śledzonym” w świecie online. Praktycznie wszystkie podejmowane przez nas akcje są zapisywane i przetwarzane m.in. na potrzeby sklepów internetowych. Baza wiedzy jaką posiada Google jest trudna do objęcia, a możliwości jakie nam daje to bardzo precyzyjne targetowanie reklam. Możliwość korzystania z plików cookies wystarczy, by w sieciach partnerskich AdSense prezentowano nam trafione w punkt reklamy.

Jednak nic samo się nie dzieje. Jeśli jesteśmy ekspertami w konfigurowaniu reklam w narzędziach Google, oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by całą pracą zarządzać samemu. Kampania musi przynosić oczekiwane rezultaty, ruch powinien konwertować na wysokim poziomie. Jeśli nie czujemy się na siłach, by odpowiednio skonfigurować listy remarketingowe, parametry grup docelowych, zasięgu, budżetu, stawek CPC, etc. warto skorzystać z wyspecjalizowanych agencji, które mają w tym niezwykle bogate doświadczenie (np.: Criteo). Specjalistyczne agencje korzystają z własnych algorytmów, które pozwalają uzyskiwać coraz lepsze rezultaty. Wykorzystując własną technologię powstają prognozy, prowadzące do uczenia się maszynowego, dzięki zbieranych informacji o konsumentach.

Google to nie wszystko

Facebook umożliwia połączenia kampanii prowadzonej w ramach Google z reklamami produktowymi wyświetlanymi właśnie na tym portalu społecznościowym. By do tego doprowadzić należy skorzystać z tzw. piksela. Wówczas nasza kampania remarketingowa zyskuje potężnego sprzymierzeńca o olbrzymim potencjale.

Jakie z tego wszystkiego mogą płynąć korzyści?

Korzyści z prowadzenia kampanii remarketingowej jest wiele. Przede wszystkim jest to niezwykle skuteczna forma reklamy, która bezpośrednio przekłada się na zwiększenie współczynnika konwersji. Generowany ruch jest lepiej monetyzowany, co oznacza że współczynnik ROI (return on investment) także osiągnie duży wskaźnik. Innymi słowy sprzedaż w e-sklepie będzie rosła. Bezpośredni wpływ na lepsze wyniki wynika z tego, że prowadząc kampanię remarketingową docieramy do bardzo sprecyzowanej grupy odbiorców. Równie ważne jest także to, że możemy dostosowywać model rozliczenia (CPC, CPM czy CPA) tak, by jak uzyskiwać jak najlepsze efekty, jak najmniejszym kosztem.