Optymalizacja to proces, który nie ma końca

Każda akcja wywołuję reakcję. Jedna z podstawowych prawd fizyki ma także zastosowanie w e-commerce. W zależności od tego jaką jakość będzie prezentowała akcja reklamowa prowadzona w internecie, tak pożądana bądź niepożądana będzie reakcja. Dlatego też w trakcie trwania kampanii reklamowych trzeba poddawać je stałej optymalizacji w celu poprawy skuteczności. Jednym z kluczowych elementów w prowadzeniu reklamowych kampanii jest dobrze skrojony plik produktowy.

Oryginalność zabija skuteczny feed

Skuteczność pliku produktowego zależy od wielu aspektów, jednym z nich jest prostota. Najlepiej zapomnieć o oryginalnych nazwach produktów w feedach. Nawet jeśli wydaje się nam, że piękna nazwa skusi do wejścia na kartę produktu. Dlaczego? M.in. dlatego, że nikt nie wpisuje w wyszukiwarkę Google nazwy spiżowa koszula, tylko brązowa. Chodzi o zasadę – jeśli stworzymy dla produktu nazwę, której nikt nie wpisuje w wyszukiwarkę, pozbawiamy się biznesowych szans. Nazwa nie skusi wówczas do wejścia na stronę, bo nikt o niej się nie dowie.

Prostota kluczem do wysokiej jakości pliku produktowego

Wydawałoby się, że rzeczy proste są najłatwiejsze do stworzenia. Nie do końca. Proste nazwy produktów, które będą niosły maksymalnie dużo informacji wymagają od nas nieco pracy. Jednak warto to robić. Chociażby z tego względu, że wzrok użytkowników bardzo szybko weryfikuje to, co widzi i w pamięci pozostawia to, co dla użytkownika najważniejsze. Jeśli treść jest przeładowana i nieciekawa wypada ona z głowy, a nawet może pozostać niezauważona. Nie pozostawia ona wówczas szans na interakcję. To co interesuje e-konsumentów to rozmiar, kolor, waga, marka to są podstawowe informacje, które niosą wartość. Nie warto rozpraszać uwagi internautów kodami EAN, ID czy rozmiarami opakowania. Na tego typu informacje znajdzie się miejsce już na karcie produktu.

Zadbaj o odpowiednie słowa kluczowe

By zadbać o jak największą ilość wyświetleń należy dobrać taką nazwę produktu, która jest najczęściej wyświetlana. W tym może pomóc np. Google Keyword Planner, który podpowie ile w danym miesiącu jest wyszukiwana np. filiżanka z podwójną ścianką, a ile filiżanka izolowana. Posiadając tę wiedzę będziemy mogli świadomie zdecydować o tym, która nazwa ma większy potencjał dla naszego biznesu. W ten sposób zapewniamy maksymalną widoczność naszej oferty. W końcu mało kto szuka po prostu filiżanki. Te są w jakiś sposób kategoryzowane. Mogą filiżanki z porcelany, filiżanki do espresso i tak dalej. Jeśli wszystkie nasze filiżanki nie będą w nazwie wskazywały na bardziej konkretne jej cechy trudno o to, by użytkownicy znaleźli naszą ofertę.

Analizuj

Product feed jest w zasadzie niezbędny do prowadzenia kampanii reklamowych w Google Zakupach, sieciach afiliacyjnych, na Facebooku, w porównywarkach cenowych, wszędzie tam gdzie można prezentować swoją ofertę produktową. Każdy z tych kanałów ma swoją indywidualną charakterystykę, o decyzjach zakupowych będą decydowały inne czynniki. By móc skutecznie prowadzić kampanie w wielu kanałach konieczna jest analiza. Pierwsze przeprowadzone kampanie mogą okazać się nie tak skuteczne jakbyśmy sobie tego życzyli. Powodem jest to, że oferta pojawia się tam po raz pierwszy i niekoniecznie w odpowiednim miejscu, czasie i do odpowiednich grup docelowych. Czasami wystarczy kilka kliknięć, by kampania przyniosła oczekiwane rezultaty. Analiza i optymalizacja kampanii jest niezbędna do tego, by osiągnąć cele biznesowe.

*****

Nawet jeśli kampania jest efektywna nie można spocząć na laurach. Chociażby z tego powodu, że trendy w internecie się zmieniają, sprzedaż podlega sezonowości, grupa docelowa może ulec lekkim odchyleniom, etc. Trzeba badać wszelkie współczynniki – konwersji sprzedaży czy ROI (return on investment). Jeśli liczby się nie zgadzają – analizujemy i optymalizujemy kampanię tak, by spełniała pokładane w niej oczekiwania.