Google nie ustępuje w aktualizacjach i co chwilę wypuszcza nowe łatki, które mają sprawić, że wyszukiwanie wartościowych treści będzie bardziej precyzyjne, a kupowanie bezpieczniejsze.

Numery GTIN mają w tym pomóc. Od 14 lutego 2017 r. podawanie w pliku xml, przygotowanym pod Google Merchant Center, numerów GTIN będzie konieczne. Dotyczy to wszystkich produktów kierowanych na rynki, w których Google Shopping jest dostępny.
Rozwinięciem dla skrótu GTIN jest pełna nazwa – Global Trade Item Number, co tłumaczy się na jęz. polski jako Globalny Numer Jednostki Handlowej. Jest to unikatowy i powszechnie akceptowalny identyfikator produktu.
Google chce zapewnić użytkownikom najlepszą jakość w postaci wyników wyszukiwań możliwie idealnie dopasowanych do frazy wpisanej w wyszukiwarkę. Stale wprowadza nowe wytyczne, które mają zbliżać jej działanie do ideału. Wynikiem obserwacji Google jest wniosek, że dodawanie numerów GTIN do pliku xml zwiększy skuteczność i poprawi jakość wyświetlanych reklam.
Jeszcze większa widoczność – prawidłowy numer GTIN ma umożliwić przetarcie szlaków do większej ilości użytkowników. Szacuje się, że po dodaniu tego parametru będzie możliwe zwiększenie nawet o 40% ilości kliknięć w porównaniu do ofert pomijających numer GTIN.
Zwiększona konwersja – może się okazać, że oferowany produkt uzyska mniejszą ilość wyświetleń, ale to paradoksalnie poprawi współczynnik konwersji. Wynika to z tego, że Google precyzyjniej dopasuje wyświetlanie reklamy. Przeprowadzone testy wśród 50 marek dowiodły, że convert rate może poprawić się nawet o 20%.
Jeszcze więcej możliwości – numery GTIN poprawią także jakość przekazywanych informacji w kanałach takich jak Google.com, You Tube oraz na nośnikach mobilnych.
Numer powinien znajdować się na opakowaniu produktu, a jeśli jest to książka to na okładce. Jeśli z jakiegoś powodu nie uda się odnaleźć numeru GTIN w tym miejscu, warto skontaktować się z dostawcą. Dostawcy na pewno również zareagują na zmiany wprowadzone przez Google, wielu z nich ten parametr udostępni prawdopodobnie w panelach administracyjnych przeznaczonych dla partnerów. Numer można również odnaleźć w Zakupach Google lub na stronie ISBNdb.com.
Właściciele sklepów niezależnie od nowej aktualizacji i tak muszą uaktualniać swoje pliki xml. Wprawdzie wprowadzenie GTIN to dodatkowa praca, to jej wykonanie przerodzi się w korzyść dla firmy. Przede wszystkim należy uzupełnić karty produktu o właściwy numer. Na niektórych platformach jest możliwość dodania ich również poprzez plik xml, który uzupełnimy o ten parametr. Po aktualizacji produktów należy utworzyć i wygenerować nowy feed produktowy, a potem zaimportować go w Google Merchant Center. Jeśli nie wykonamy tej pracy, Google konsekwentnie zacznie odrzucać produkty, które nie mają uzupełnionego numeru GTIN. Zatem jeśli chcemy kontynuować promocję naszej oferty sprzedawcom nie pozostawiono wyboru.
Feedink to narzędzie do zarządzania plikami produktowymi. Importuje ofertę Twojego sklepu, pozwala ją poprawić regułami i wysyła aktualne feedy do Google Shopping, Meta, porównywarek i marketplace'ów.
