Ostatnia aktualizacja: 31 mar 2023·6 min czytania

Jak AI w wyszukiwarkach wpłynie na sklepy internetowe

Od listopada 2022 nie słabnie zainteresowanie ChatemGPT udostępnionym przez wspieraną przez Microsoft organizację OpenAI. Narzędzie pobiło wszelkie rekordy popularności i osiągnęło pułap miliona użytkowników w ciągu tygodnia od uruchomienia. W styczniu 2023 roku z narzędzia korzystało 13 milionów użytkowników dziennie, a dzięki niesłabnącej popularności program przebił granicę 100 milionów użytkowników miesięcznie.

Jak AI w wyszukiwarkach wpłynie na sklepy internetowe
Zaufali nam:

Internet wprost zaroił się od pomysłów jak można wykorzystać nową technologię - swoimi pomysłami dzielili się zarówno ludzie biznesu, jak i szeregowi internauci. Nauczyciele wskazywali, że uczniowie wykorzystują to oprogramowanie do przygotowywania wypracowań. Z kolei specjaliści od marketingu chwalili rozwiązanie za wsparcie przy brainstormingu czy szukaniu nowych pomysłów na kampanie.

Pojawienie się ChatuGPT spowodowało również ogłoszenie “kodu czerwonego” w Google. Korporacja uznała, że chatbot o takich możliwościach jest zagrożeniem dla modelu biznesowego i funkcjonowania całej organizacji. W sytuacji, gdy firma będąca dla większości świata synonimem wyszukiwania w internecie uznaje pojawienie się tego rozwiązania za zagrożenie, sklepy internetowe, dla których wyszukiwarka jest naturalnym kanałem pozyskiwania użytkowników, również powinny zainteresować się tym rozwiązaniem. 

Czym są duże modele językowe (Large Language Models, LLM)

Za funkcjonowaniem ChatuGPT oraz podobnych rozwiązań funkcjonujących na rynku stoi rozwój tak zwanych dużych modeli językowych (Large Language Models). Są to algorytmy oparte o uczenie maszynowe, które potrafią czytać, przetwarzać i produkować treść opartą o słowa. Przygotowywanie takich modeli możliwe jest dzięki trenowaniu ich na dużych zbiorach tekstów - w przypadku ChatuGPT był to cały internet.

Model przygotowuje swoje odpowiedzi na podstawie analizy zapytania w oparciu o znaczenie słów i relacje między tymi znaczeniami, a następnie przeszukuje swoje zasoby (czyli cały internet na którym był trenowany) w poszukiwaniu pasujących odpowiedzi.

Ze względu na swoją łatwą dostępność dla użytkowników, ChatGPT jest w tej chwili najpopularniejszym rozwiązaniem tego typu. Jednak własne modele przygotowała większość gigantów technologicznych, wliczając w to Google (Bard), Nvidię (NeMo LLM) czy Meta (XLM-RoBERTa). 

Zalety przeszukiwania internetu przy użyciu LLM takich jak ChatGPT czy Bard

“Kod Czerwony” w Google został ogłoszony nie bez przyczyny. Przeszukiwanie internetu przy użyciu rozwiązań opartych o duże modele językowe ma wiele zalet. Wśród nich wymienić można:

  • Bardziej naturalna, konwersacyjna forma uzyskiwania informacji - ChatGPT i podobne rozwiązania porozumiewają się z użytkownikiem poprzez rozmowę oraz pamiętają kontekst i informacje uzyskane w trakcie rozmowy. Jest to najbardziej zbliżona do naturalnej forma interakcji. W tej chwili interakcja z wyszukiwarką odbywa się przy pomocy specyficznego para-języka jakim są odpowiednio skonstruowane zapytania do wyszukiwarki.
  • Możliwość syntetyzowania informacji czy dostarczania opracowań - modele językowe mogą na prośbę użytkownika dostarczać opracowania i podsumowania. Porównać to można ze snippetami w Google, które wyświetlają najbardziej interesujący użytkownika fragment strony, jednak odpowiedzi przygotowane przez modele językowe powstają na podstawie wielu witryn i są mieszanką wiedzy tam zawartej.
  • Skuteczniejsze odczytywanie intencji wyszukiwawczej użytkownika - model językowy może dostać od użytkownika więcej informacji na temat kontekstu. W przypadku zbyt rozbudowanych zapytań wyszukiwarki się gubią - dla modelu językowego jest to wręcz ułatwienie, gdyż w przeciwieństwie do obecnie istniejących wyszukiwarek, jest on w stanie przetworzyć uzyskane informacje.

Wady wyszukiwarek korzystających z LLM

Duże modele językowe, które pozwalają w zautomatyzowany sposób wyszperać z internetu gotową informację, mogą stanowić potężne wsparcie dla użytkowników, szczególnie, jeśli ich zapytanie jest bardziej złożone, lub też nie potrafią zawrzeć swojej potrzeby w kilku celnych słowach, które mieszczą się w okienku wyszukiwania.

Nie oznacza to jednak, że modele przetwarzające język naturalny są pozbawione wad. Wśród nich wymienić można:

  • Dostarczanie podsumowania zamiast linków - przy korzystaniu ze standardowej wyszukiwarki użytkownik dostaje linki wraz z krótkimi podsumowaniami. To do niego należy ostateczna decyzja, w który z linków kliknie. Dostarczenie podsumowania i wyniku zamiast linków wzmacnia efekt, który określić można jako “the winner takes it all” - już w tej chwili strony z top 3 wyników wyszukiwania przejmują nawet 70 procent ruchu. Gdy z wyników znikną linki, efekt ten będzie jeszcze potężniejszy.
  • Pomyłki (lub bezmyślność) modeli - modele językowe sprawiają wrażenie wszechwiedzących, a na zadane pytania udzielają poprawnych językowo i spójnych odpowiedzi. Jednak tego typu modele nie są nieomylne. Co więcej, nie widzą swojego braku wiedzy i się do niego nie przyznają, przez co mogą wprowadzać użytkownika w błąd.
  • Nieprzewidywalność - ostatnim wyzwaniem jest nieprzewidywalność tych modeli. Przy napotkaniu na niespotykane sytuacje o które przy milionach użytkowników nietrudno, mogą zacząć się zachowywać dziwnie. Obecnie jednym z najważniejszych problemów z którymi mierzą się twórcy tego typu rozwiązań są tak zwane “Halucynacje”. Model tworzy prawdopodobnie brzmiące fakty, wymyśla dowody i przedstawia jako efekt rzetelnego procesu oraz prawdziwe informacje. Przykładem czasami błędnie funkcjonujących LLM jest udostępniony przez Microsoft chatbot w wyszukiwarce Bing, który opisuje czasopismo “The Verge”. 

Jakie wyszukiwarki w tej chwili korzystają z LLM?

Mimo tych przeciwności już w tej chwili dostępnych jest kilka rozwiązań, które jako podstawę swojego działania stosują duże modele językowe. Obecnie najpopularniesze to:

  • you.com - jedna z pierwszych wyszukiwarek, które postawiły sobie za cel przeszukiwanie sieci przy użyciu AI. Firma została założona przez byłych pracowników salesforce, którzy uznali, że należy ponownie skupić się na doświadczeniu użytkowników przy korzystaniu z wyszukiwarek.
  • neeva.ai - firma założona przez byłych pracowników Google, którzy postawili sobie za cel dostarczenie użytkownikom rozwiązania, które lepiej dba o ich prywatność i dane. Od samego początku wyszukiwarka korzystała z rozwiązań opartych o duże modele językowe.
  • Bard - Google w ramach odpowiedzi na ChatGPT opracowało własny model językowy o podobnych możliwościach. Jednak ze względu na istotność produktu, którym jest wyszukiwarka, firma zachowuje daleko posuniętą ostrożność przy eksperymentowaniu.
  • Bing - w przeciwieństwie do Google, Microsoft nie ma wiele do stracenia na rynku wyszukiwarek, co pozwala mu śmiało eksperymentować. Wyszukiwarka Bing została zintegrowana z modelem opartym na tych samych zasadach działania co ChatGPT. 

Jak wyszukiwanie przez LLM wpłynie na sklepy internetowe

W tej chwili trudno mówić o wyraźnym wpływie nowej technologii na codzienne działanie sklepów internetowych. Jednak w najbliższych latach odpowiedzi dostarczane przez duże modele językowe coraz częściej będą elementami codziennego korzystania z wyszukiwarek internetowych. Będzie to miało następujące skutki:

  • Ludzie będą bardziej ufać wynikom wyszukiwania - w sytuacji, gdy odpowiedź nie będzie suchą listą linków tylko rozprawką na temat zadany przez użytkownika, wyniki będą wydawały się bardziej wiarygodne, a ludzie tym bardziej będą w nie wierzyć
  • Sklepy będą musiały skupić się na produkcji precyzyjnej, bardziej przydatnej treści - modele językowe dostarczają własnych odpowiedzi, jednak muszą się ich nauczyć z treści w internecie. Im lepsza ta treść i bardziej precyzyjna odpowiedź na zapytanie użytkownika, tym większe prawdopodobieństwo, że model przekieruje akurat na tę konkretną stronę.
  • Za działaniem LLM i opartego na nim wyszukiwania nadal stał będzie algorytm, którego działanie będą badali specjaliści od SEO i wyspecjalizowane agencje - choć będzie on znacznie bardziej wyrafinowany i skomplikowany niż obecny algorytm sterujący wyszukiwarką, wciąż będzie do złamania przez specjalistów.
  • Interakcja z wyszukiwarką poprzez rozmowę będzie dalej pogłębiało popularność takich usług jak Alexa, Asystent Google, Siri czy Cortana - w sytuacji, gdy wynik porzeszukiwania internetu będzie miał formę naturalnej wypowiedzi, oczywistym kierunkiem jest przesunięcie się w stronę konwersacji jako modelu przeszukiwania internetu. 

Podsumowanie

Przeglądanie internetu przy użyciu modeli konwersacyjnych to przyszłość, która stanie się rzeczywistością w ciągu najbliższych lat. Nadal jednak jedyną odpowiedzią, którą mogą przygotować sklepy internetowe jest skupienie się na użytkowniku i dokładna znajomość jego potrzeb. 

Czym jest Feedink?

Feedink to narzędzie do zarządzania plikami produktowymi. Importuje ofertę Twojego sklepu, pozwala ją poprawić regułami i wysyła aktualne feedy do Google Shopping, Meta, porównywarek i marketplace'ów.

Uporządkuj feed produktowy w kilka minut

Bez karty kredytowej

Zacznij za darmo

Chcesz dowiedzieć się więcej, jak możemy pomóc Twojej firmie?