Wojna w Ukrainie, wciąż jeszcze nie opanowana pandemia koronawirusa oraz wzrastająca inflacja to tylko kilka powodów dla których świat w 2023 najprawdopodobniej popadnie w recesję. Jednak sklepy internetowe nie są wobec niej bezbronne.

Według tygodnika Economist recesja w 2023 roku jest “nieunikniona”. Redakcja wskazuje,m że świat znajduje się w trakcie trwającego “permakryzysu”, co jest połączeniem słów “permanentny” oraz “kryzys”. W praktyce oznacza to sytuację kryzysową, która długo trwa i ma wiele przyczyn.
W przypadku Polski prognozy nie napawają optymizmem. Według informacji OECD PKB w Polsce ma wzrosnąć w 2023 roku o 0,9 procent a inflacja ma wynieść 10,8 procent. Odbicie ma nadejść dopiero w 2024 roku, gdy wzrost ma przyspieszyć do 2,4 procent a inflacja spaść do 6,6 procent.
Wskaźniki makroekonomiczne nie pozostają bez wpływu na codzienne funkcjonowanie zarówno firm jak i konsumentów. Poza inflacją, którą odczuwa absolutnie każdy ze względu na wzrost cen energii oraz jedzenia, spadające PKB oznacza mniejszą chęć do inwestowania i rozwoju biznesu.
Według badań przeprowadzonych przez Atena Research&Consulting 51 proc. konsumentów dostrzega wpływ aktualnych wydarzeń społeczno-ekonomicznych, takich jak inflacja, zmiany podatkowe czy wojna w Ukrainie na swoją codzienność. Co więcej - 55 proc. stara się więcej zastanawiać nad cenami i opłacalnością podczas robienia zakupów a 40 procent próbuje oszczędzać.
Dla właścicieli sklepów jest to zarówno wyzwanie, jak i szansa. Wyzwanie, gdyż użytkownicy są mniej chętni wydawać pieniądze. Szansa, bo smart shopping odbywa się przede wszystkim w Internecie, co oznacza odpływ klientów ze sklepów stacjonarnych do tych online.
Aby w pełni wykorzystać tę szansę i uniknąć zagrożeń, sklepy internetowej powinny skupić się na unikaniu zagrożeń oraz wykorzystywaniu sprawdzonych technik.
Wiele firm działa na zasadzie trwania, bez dokładnej informacji o tym skąd płyną najwyższe przychody oraz które elementy generują najwyższe koszty. Wykonanie porządnej inwentaryzacji oraz audytu pozwala sprawdzić realny przepływ pieniądza w firmie i szukać oszczędności.
Aby tego dokonać konieczne jest nie tylko zmapowanie wydatków, ale również ustalenie ich priorytetu. Rezygnacja z części aktywności lub ich ograniczenie może przynieść sporo korzyści, jednak zrobiona nieostrożnie może zagrozić stabilności biznesu.
Marketing wydaje się kosztem, który łatwo jest zredukować - są to w większości działania, które nie przynoszą natychmiastowego efektu. Jednak rezygnacja z aktywności reklamowych jedynie pogłębia kryzys, gdyż zainteresowanie klientów produktami sklepu słabnie.
W przypadku sklepów internetowych kluczowe jest rozwijanie tych narzędzi, które upewniają użytkownika co do słuszności zakupu i jego opłacalności - między innymi opinii klientów, przykładów zastosowania produktów oraz jego obsługi.
Aby podejmować rozsądne decyzje w kwestiach związanych z marketingiem i promocją, konieczne jest zastosowanie odpowiednich metryk i przeprowadzanie eksperymentów. Czas kryzysu i recesji jest prawdopodobnie najlepszym momentem aby skatalogować i uporządkować swoją wiedzę na temat tego, co działa a co nie działa w przypadku markertingu i przekierowania budżetów tak, aby wyciągnąć maksymalne korzyści.
Marketing może być kierowany zarówno do nowych, jak i do już istniejących użytkowników marki. Ta druga grupa może być znacznie lepszym źródłem przychodów, gdyż już raz kupiła od firmy i nie musi pokonywać w sobie bariery związanej z zaufaniem.
Taki klient może przynosić korzyści na dwa sposoby:
W obu tych przypadkach kluczowym narzędziem może być program lojalnościowy, który poprzez różne korzyści i zachęty będzie utrzymuywał odpowiednią temperaturę relacji z klientami firmy.
Dzięki rozmaitym narzędziom do automatyzowania możliwe jest zaoszczędzienie setek, a nawet tysięcy złotych miesięcznie. Obecnie możlwie jest automatyzowanie wielu różnych usług - od marketingu, przez obsługę klienta aż po zwroty.
Feedink jest jednym z narzędzi, które pozwalają wprowadzić automatykę w codziennych operacjach firmy. Feed produktowy jest sam w sobie narzędziem, które pozwala automatyzować reklamy emitowane w wielu różnorodnych kanałach. Z kolei Feedink służy do automatycznego zarządzania feedem, co pozwala oszczędzić jeszcze więcej czasu i pieniędzy przy działaniach promocyjnych.
Kryzys jest doskonałym momentem, by odnaleźć to, co wyróżnia firmę w jej działaniach. Taka unikatowa wartość może być później podkreślana w komunikacji oraz działaniach marketingowych.
W przypadku branży e-commerce jednym z ważniejszych elementów jest znalezienie własnego głosu, który pozwoli wybić się z tłumu sklepów o podobnym asortymencie.
W znajdowaniu własnego głosu szczególnie przydatnym narzędziem jest content marketing, dzięki któremu firma może prezentować się z różnych stron i kierować swój przekaz do wielu różnorodnych grup odbiorców.
Ostatnim, jednak najprawdopodobniej najważniejszym elementem szukania oszczędności jest zbieranie i analizowanie danych. Współczesne systemy e-commerce, mailingowe czy CRM pozwalają zbierać i przetwarzać ogromnie ilości informacji.
Na ich podstawie firma ma możliwość szukania nowych możliwości oraz badania wydajności wszystkich procesów. W praktyce każdy proces biznesowy można mierzyć - wyzwaniem pozostaje dobór odpowiednich metryk do zadania i zamierzonego celu.
Sklepy internetowe nie są odporne na kryzysy, jednak w przeciwieństwie do stacjonarnych mogą sięgnąć po dziesiątki narzędzi, które pozwolą im przejść przez tę trudną sytuację. Jeśli chcesz się dowiedzieć w jaki sposób można uodpornić swój sklep na nadchodzącą recesję oraz co więcej możesz zrobić, skontaktuj się z nami!
Feedink to narzędzie do zarządzania plikami produktowymi. Importuje ofertę Twojego sklepu, pozwala ją poprawić regułami i wysyła aktualne feedy do Google Shopping, Meta, porównywarek i marketplace'ów.
