Nieco już rzadziej wymieniane zjawisko, które dawno weszło do e-commercowego słownika, w dalszym ciągu poszerza skalę swojego działania.

Choć może bardziej trendy jest dzisiaj mówienie o growth hackingu, automatyzowaniu sprzedaży czy wykorzystywaniu messengera w komunikacji z klientem, to jednak nie można zapominać o wielokanałowości w e-handlu i o tym, że jest to działanie constans. Jednym z elementów, który składa się na omnichannel jest prowadzenie sprzedaży poprzez sklep odpalony na facebookowym fanpage`u.
W kilku krokach dowiesz się w jaki sposób zrobić to dobrze i szybko. Bez instalowania zbędnych aplikacji czy żmudnego konfigurowania fanpage`a. Sekcja ze sklepem na FB pozwala na ekspozycję konkretnych produktów wraz z ich ceną, a także ofertami specjalnymi czy rabatami. Klienci mogą wybrać ulubiony przedmiot i przejść prosto do kasy. Wystarczy jedno kliknięcie.

Jeśli strona dla fanów dopiero zostanie założona, nie będzie problemu z odnalezieniem właściwej karty, w którą należy kliknąć. Zakładka „sklep” jest odpowiedzialna za rozpoczęcie procesu zakładania sklepu na Facebooku.
W przypadku starszego fanpage`a może się zdarzyć, że tej sekcji nie będzie w bocznym menu. Wówczas należy ją włączyć ręcznie. Wystarczy wejść w ustawienia i edycję strony. Następnie kliknąć w „dodaj kartę” i włączyć przycisk sklep.

W dalszej części zakładania e-sklepu będą pojawiać się na ekranie pola, które trzeba po kolei przejść. Najpierw akceptacja regulaminu.

Potem należy wybrać właściwą dla naszego e-biznesu formę płatności.

Kolejną, niezwykle istotną rzeczą, jest wybór odpowiedniej waluty. Facebook z automatu przydziela sklepowi walutę właściwą dla języka, w którym prowadzony jest fanpage. Jednak warto rzucić okiem na to, czy na pewno jest ona prawidłowa.

Nie ma miejsca na copywriterski spam, czy rozwodzenie się na temat swojej oferty. Mamy tylko 200 zzs na to, by ze snajperską precyzją opisać profil sklepu internetowego. I nie ma większego znaczenia czy ktoś to przeczyta czy nie. Wszelkie tzw. blank spaces są dostrzegalne przez oka użytkownika i budują bariery zakupowe i brak zaufania. Tekstu do napisania nie jest dużo. Wystarczą trzy zdania, by nikt nie dostrzegł, że komuś się nie chciało.

Teraz należy zacząć dodawać produkty z oferty sklepu. W sekcji Sklep na stronie możesz umieścić tyle produktów, ile chcesz. Poniżej znajduje się lista wymagań i zaleceń dotyczących dodawania obrazów, opisów i wariantów produktów.
Należy używać obrazów, które:
Nie należy używać obrazów, które zawierają:
Jakie są zalecenia:
Opisy nie powinny zawierać:
Zapoznaj się z wymaganiami:
Stosuj się do zaleceń:
Wystarczy wejść w zakładkę „sklep” i na samym dole odnaleźć przycisk „dodaj kolekcję”.
Poruszanie się po masie zbitych w jedną grupę produktów może być uciążliwe. Właśnie z tego powodu warto tworzyć kolekcje produktów. Dzięki nim nawigacja sklepu uruchomionego na FB jest o wiele prostsza i przyjemniejsza.

Jakie informacje należy uzupełnić:
Teraz wystarczy kliknąć przycisk „zapisz”.

# To w zasadzie tyle
Ta forma promocji e-sklepu póki co działa i bardzo prawdopodobne, że będzie rozwijana. Obecnie jej mankamentem może okazać się to, że dla tworzenia oferty nie ma stworzonych (póki co) automatów. Wszystko trzeba wykonać archaiczną i nieco już niespotykaną analogową metodą – czyli ręcznie. Warto jednak spróbować pokombinować z tym narzędziem. Jest ono niezwykle proste w konfiguracji, przejście z FB na sklep jest błyskawiczne i od razu przenosi klienta do karty produktu na sklepie.
Omnichannel nie może zamykać się w opisanych miliardami znaków ze spacją znanych kanałach sprzedaży, takich jak pozycjonowanie, linki sponsorowane, content marketing, remarketing czy mailing. Niezwykle skuteczna wielokanałowa sprzedaż otwarta jest na nowe ścieżki, które mają stykać się w docelowym miejscu – „zamawiam i płacę”. Facebook przeciera kolejny trop umożliwiając stworzenie prostego i łatwego w obsłudze sklepu.
Feedink to narzędzie do zarządzania plikami produktowymi. Importuje ofertę Twojego sklepu, pozwala ją poprawić regułami i wysyła aktualne feedy do Google Shopping, Meta, porównywarek i marketplace'ów.
