Według badań przeprowadzonych przez Google, nawet 98 proc. internautów robi zakupy online. W ramach tego procesu wymienić można przeglądanie produktów, porównywanie ich oraz sam zakup. W gronie przebadanych krajów znalazła się również Polska.

Według badań firmy Gemius 75 proc. polskich internautów kupuje w krajowych sklepach. Co więcej 32 proc. sięga również po ofertę sklepów zagranicznych. W Polsce najchętniej zakupy w internecie robią osoby z wyższym wykształceniem (41%) mieszkające w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców (32%). Bitwa o ich portfele jest coraz bardziej zacięta, a jednym z ważniejszych narzędzi, które pozwalają tam sięgnąć jest Google Shopping.
Dane pozyskane przez SmartInsights wskazują, że Google Shopping ma bardzo korzystny stosunek kliknięć do wydatków reklamodawcy. W przypadku retailerów wydatki na reklamę w ramach Google Shopping odpowiadają w tej chwili za 76,4 proc. wydatków na reklamę w wyszukiwarkach. Jednocześnie reklamy tego typu generują 85,3 proc. kliknięć.
W przypadku pozostałych form reklamy stosunek wygląda 23,6 proc. budżetu i 14,7 proc. kliknięć wygenerowanych przez daną formę reklamy. Na tak dobre wyniki wpływa wiele czynników, wśród których jednym z najważniejszych jest zoptymalizowany tytuł.
To właśnie tytuł jest elementem, który odpowiada za kilka podstawowych procesów w reklamie Google:
Dlatego też jest to element tak chętnie i często optymalizowany.
Optymalizacja tytułów w Google Shopping to zarówno sprawy technologiczne (testy A/B, badanie konwersji), jak i bardziej społeczne (dopasowanie języka do odbiorcy, różnicowanie ze względu na grupy demograficzne). Dlatego też przygotowaliśmy krótki przewodnik, który pozwoli zorientować się w wielu różnych aspektach tego obszaru.
Najważniejszym i wciąż niedocenianym elementem budowania strategii optymalizacyjnej jest wchodzenie w buty klienta. Sprzedawcy, szczególnie gdy są specjalistami w swojej dziedzinie, często skupiają się na samym produkcie, jego zaletach, specyfikacji oraz szczegółach związanych z wykorzystaniem.
Jednocześnie dla klienta istotne mogą być zupełnie inne aspekty produktu. Również ten sam produkt może służyć do zaspokojenia różnych potrzeb w wielu grupach docelowych. Przykładem mogą być komputery osobiste
W zależności od celu w jakim sięgają po produkt, konieczne może być wyeksponowanie innych zalet i komunikowanie innych zastosowań. Dlatego też warto sprawdzić, czy dodanie słowa “gaming” lub “data science” przy nazwie komputera nie pozwoli poprawić współczynnika konwersji. Bo właśnie czegoś takiego szuka klient.
Google Shopping jest reklamą opierającą się o usługę wyszukiwarki internetowej. Dlatego tak istotne jest dobranie odpowiednich słów kluczowych. W tym przypadku dostępne są trzy źródła informacji:
Fraza kluczowa jest zarówno narzędziem, które pozwoli znaleźć się wysoko w wynikach wyszukiwania, jak i podpowiedzią odnośnie intencji użytkownika.
Google podaje bardzo konkretne wytyczne odnośnie swoich reklam, które określają jakie działania są dozwolone, a jakie nie. Wśród najważniejszych informacji wymienić można:
Właściciele sklepów mogą również sięgać po doświadczenia firm, które z nimi konkurują. W tym przypadku można zainspirować się formą, treścią, układem czy zastosowaniem konkretnych słów.
Raport przygotowany przez firmę Storegrowers wskazuje, że najlepiej działające kampanie w Google Shopping zawierały:
Każda nisza rządzi się swoimi prawami, co oznacza, że każdy sklep powinien przeprowadzić tego typu rozpoznanie spośród swojej konkurencji i zebrać najlepsze praktyki i pomysły do przetestowania w ramach własnej strategii.
Reklama w wyszukiwarkach oznacza mocną konkurencję o uwagę użytkownika. Dlatego twórcy reklam powinni skupić się na prezentowaniu możliwie najpełniejszych i najważniejszych informacji od razu, w pierwszych słowach, a wręcz znakach przekazu.
Kolejnym aspektem optymalizacji jest wybranie najważniejszych produktów w sklepie i włożenie w optymalizowanie ich najwięcej wysiłku. Najważniejsze może oznaczać różne rzeczy:
Dobrym pomysłem jest optymalizowanie wszystkich tytułów, zajmuje to jednak dużo czasu. Dlatego najlepiej skupić się na początek na tych, które przyniosą maksymalne korzyści.
Ostatnim, najważniejszym elementem jest przestawienie się na model ciągłej optymalizacji. Nie ma “idealnego tytułu”, który pozwoli osiągać maksymalną sprzedaż. Jednak dążenie do niego jest rozsądnym celem, który może sobie postawić firma. Dzięki ciągłej nauce i rozwojowi możliwe jest maksymalizowanie sprzedaży bez kosztownych inwestycji, a jedynie dzięki poprawianiu tego, co jest wykorzystywane do tej pory.
Google Shopping to jeden z najciekawszych i najbardziej efektywnych kanałów sprzedaży dla sklepów internetowych. Dzięki swojej elastyczności i wydajności może być głównym źródłem zamówień, a powiązanie z ekosystemem Google zapewnia mu stabilność.
Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na temat możliwości jakie daje Google Shopping, skontaktuj się z nami już dziś!
Feedink to narzędzie do zarządzania plikami produktowymi. Importuje ofertę Twojego sklepu, pozwala ją poprawić regułami i wysyła aktualne feedy do Google Shopping, Meta, porównywarek i marketplace'ów.
