Reklama internetowa to temat, na który każdy dobry e-marketingowiec mógłby udzielić wywiadu-rzeka wydanego w opasłej kilkutomowej publikacji.

Od contentu, przez SEO po płatne reklamy w sieci. Jak w tym wszystkim się połapać i jak promować e-biznes?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi – mile widziane jest testowanie, analizowanie i selekcjonowanie właściwych form reklam w internecie. Co to oznacza? Oznacza to, że powinniśmy spróbować dosłownie każdej możliwości jaką daje nam internet. Warto jednak na samym początku wspomnieć o pewnym podziale e-biznesów. Najprościej będzie powiedzieć, że mamy do czynienia ze sklepami internetowymi i innymi formami e-biznesów. Jednak reklama w internecie będzie ostatecznie podobna dla jednych i drugich. Celem nadrzędnym dla prowadzonych kampanii reklamowych w internecie jest sprzedaż. Prowadzi do tego wiele ścieżek. Działanie AdWordsów nieco różni się od działania w ramach content marketingu. AdWordsy mają jak najszybciej dostarczyć odpowiedzi użytkownikom na zadawane pytanie w wyszukiwarce. Cel – zwiększenie ruchu – zaangażowanie użytkownika – konwersja (sprzedaż, ale może to być także zapis na newsletter, w zależności od celu kampanii). Content marketing to bardziej skomplikowana forma reklamy, mająca poprzez np. budowanie wizerunku eksperta wzbudzenie zaufania do marki, co ma przełożyć się na większy współczynnik zamówień do odwiedzin.
Promując sklep internetowy nie prowadzi się jednej kampanii reklamowej. Jest ich wiele, i powinniśmy tak naprawdę wypróbować każdą, a potem przeanalizować działanie Google zakupów, remarketingu, kampanii mailingowej czy współpracy z sieciami afiliacyjnymi. Wnioski jakie wyciągniemy pozwolą na przerzucenie budżetów w stronę tych kanałów, które uzyskują lepsze efekty. Np. jeśli sprzedajemy suplementy diety i prowadzimy kampanie dla traganka błoniastego na Facebook Ads oraz w AdWordsach to po 3 miesiącach może się okazać, że wyniki FBAds są o wiele słabsze niż w AdWords. W takim razie albo zmieniamy coś w samej formie reklamy albo przerzucamy środki do Google.
To nie jest tak, że czytamy artykuł o sposobach reklamowania e-biznesu w internecie i decydujemy się pod wpływem impulsu na to, gdzie będziemy reklamować produkty oferowane przez e-sklep. Wiemy już, że trzeba spróbować wszystkiego. W innym wypadku nie dowiemy się co działa na tak żywym wirtualnym organizmie jakim jest sklep.
Wszystko to zamyka się w jednym słowie – omnichannel. Innymi słowy wielokanałowość jest nadal w cenie. Wypróbujmy wszystko co udostępnia sieć. Reklama w internecie nie ogranicza się do tego czy innego kanału promocji. To olbrzymia fabryka reklam, którą musimy stale optymalizować, by przynosiła jak najlepsze rezultaty.
Feedink to narzędzie do zarządzania plikami produktowymi. Importuje ofertę Twojego sklepu, pozwala ją poprawić regułami i wysyła aktualne feedy do Google Shopping, Meta, porównywarek i marketplace'ów.
